Jeszcze niedawno odpowiedź na tak postawione pytanie była jednoznaczna – kupić mieszkanie za pieniądze z kredytu mieszkaniowego. Wraz ze wzrostem cen nieruchomości rozwiązanie dylematu kupić na kredyt czy wynająć stawało się coraz trudniejsze. Obecnie, pomimo spadku stóp procentowych i drobnej korekcie cenowej na rynku mieszkaniowym, koszty obsługi kredytu są nadal wyższe niż koszty związane z najmem nieruchomości. Czy istnieje więc w ogóle jeszcze pojęcie korzystnego kredytu mieszkaniowego?
Prawie każdy boi się brać kredytu. Nie ważne czy jest to kredyt ratalny czy kredyt hipoteczny. Boimy się go i tak. A wszystko przez to, że trzeba przecież kredyt spłacić. I to jak najszybciej. Dlatego boimy się również brać kredyty na dłuższy termin bo chcemy jak najszybciej je spłacić. A boimy się również ewentualnej kary za wcześniejszą spłatę zadłużenia. Ale prowizja za wcześniejszą spłatę nie jest taka straszna jak się wydaje.